Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasza Księgarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasza Księgarnia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 listopada 2016

"Detektyw Pierre w labiryncie. Na tropie skradzionego Kamienia Chaosu"

Bardzo przepraszam że tak długo nie pisałam, ale byłam zajęta :(. Teraz opiszę moją najnowszą książkę do wyszukiwania.  "Detektyw Pierre w labiryncie" to wyszukiwanka dla dzieci. To najtrudniejsza książka do szukania jaką mam. Trudniejsza od "Rok w mieście", który i tak nie jest łatwy. Oprócz szukania trzeba przejść też przez labirynt. Labirynt czasem jest trudniejszy niż szukanie(:.


Hiro Kamigaki & IC4DESIGN
Tekst: Chihiro Maruyama
Nasza Księgarnia 2016 r.









piątek, 15 kwietnia 2016

Lotta z ulicy Awanturników - Astrid Lindgren


Tato przyniósł mi z biblioteki książkę "Lotta z ulicy Awanturników" napisała ją ta sama pani co "Dzieci z Bullerbyn" i "Pippi Pończoszankę" - Astrid Lindgren. Bardzo lubię jej książki.
Lotta ma 5 lat, dwójkę rodzeństwa - Jonasa i Mia Marię. Mieszkają z rodzicami w żółtym domu na ulicy Awanturników.
Lotta obudziła się w bardzo złym humorze, była wściekła, bo to co jej się przyśniło okropnie jej się nie podobało. A Lotta myśli, że to co jej się śni dzieje się naprawdę. Mama bardzo się zdziwiła, że Lotta o 8 rano siedzi na łóżku i wrzeszczy.
Śniło się jej, że Jonas i Mia Maria zbili Niśka. Nisiek to świnka, którą mama zrobiła z materiału i dała Lotcie na 4 urodziny, ale Lotta i tak uważa, że to niedźwiedź. Jonas chce wiedzieć czy to niedźwiedź polarny czy zwykły, a Lotta odpowiada, że to niedźwiedź prosięcy. Przez cały poranek Lotta ma bardzo zły humor, nie tylko z tego powodu, więc postanawia się wyprowadzić, bo wszyscy są dla niej tacy podli. Lotta zastanawiała się gdzie mogłaby zamieszkać, więc pomyślała, że zamieszka u sąsiadki pani Berg.


Opowieść o Lotcie jest bardzo zabawna. Lotta wymyśla dużo śmiesznych słów i ma dużo zwariowanych pomysłów. Książka mi się bardzo podobała, ale uważam, że trochę młodsze dzieci by ją bardziej rozumiały. Moja siostra jak będzie starsza pewnie będzie trochę podobna do Lotty, już teraz zawsze musi postawić na swoim. Jak Lilka trochę podrośnie chętnie przeczytam jej tę książkę - a jak będzie starsza pewnie sama ją sobie przeczyta.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Rok w mieście - Kasia Bogucka


"Rok w mieście" to książka z ilustracjami dla dzieci, są w niej postaci, które trzeba wyszukać. Na każdej stronie są te same osoby w różnych miejscach. Na pierwszej stronie można przeczytać gdzie pracują, co lubią robić i różne takie. Każda rozkładówka to inny miesiąc, na dole jest podana godzina i temperatura - to pomaga w wyszukiwaniu, bo można się spodziewać czy są w pracy i czy są ubrani ciepło, czy w krótkim rękawku. Każdy miesiąc ma inne kolory, które są ładnie dobrane i pasują do pory roku - na wiosnę różne zielone, w lecie ciepłe. Nie podoba mi się listopad, bo jest szaro-bury i chlapowaty, a wtedy mam urodziny! Ale mama mówi, że w listopadzie po prostu są takie kolory, bo pada, jest zimno i błoto. Trudno. Wszędzie listopad jest tak pokazywany...
Mam dużo książek wyszukiwanek, ale ta jest moja ulubiona.
Dostałam ją za wyrwanie mlecznego zęba :)

wtorek, 1 marca 2016

Kubuś Puchatek - A.A.Milne

  

Właśnie skończyłam czytać książkę "Kubuś Puchatek", to moja lektura szkolna. Opowiada o przygodach misia o małym rozumku, które przeżywa ze swoimi przyjaciółmi, między innymi z Krzysiem i Prosiaczkiem. Zanim nauczyłam się czytać oglądałam bajki o Kubusiu Puchatku, więc trochę znam te opowieści. Kubuś Puchatek ma mały rozumek, często rozmawia z Prosiaczkiem i często się sprzeczają o niezbyt mądre rzeczy. Na przykład co najbardziej lubią jeść słonie, Prosiaczek mówił, że słonie najbardziej lubią żołędzie, bo sam najbardziej lubi żołędzie. A Puchatek uważa, że słonie najbardziej lubią miód, bo miodek to jego małe co nieco. Puchatek często układa sobie śmieszne piosenki, naprawdę są bardzo zabawne.

Wszystkich rozdziałów jest dziesięć. Ilustracje są czarno-białe, rysowane tuszem, w niektórych książkach są lepsze ilustracje.

niedziela, 14 lutego 2016

Zakochani - Rebecca Dautremer


Dziś Walentynki, więc opiszę książkę "Zakochani". Zaczyna się jak Ernest ciągle zaczepia Sylwię i to ją denerwuje. Dzieci z przedszkola mówią co one uważają za zakochanie. Mają różne dziwne pomysły.
Ta książka ma piękne ilustracje. Tak właściwie ilustracje są fajniejsze niż tekst. Opowieść jest krótka i zabawna. 


"Zakochani"
Rebecca Dautremer (przełożyła Jolanta Sztuczyńska)
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Warszawa 2005
34 strony


Ale Arystyd oznajmił,
że zakochanie czuje się w sercu.
- Chcesz powiedzieć, że boli wtedy serce?
- I ma się gorączkę?
- I opada się z sił?
- Jest się chorym?